Z racji, że ogłoszono zagrożenie przeciwburzowe, za oknem wieje dość mocno mimo, że jest calkiem ciepło zwiastuje rychłe burze (strzyka mnie w kostce) przedstawiam link na którym można śledzić okoliczne zjawiska burzowe.
www.blids.de i klikamy na link naszego kraju :)
wtorek, maja 26, 2009
sobota, maja 16, 2009
Nokia 6500 tips & tricks
Na fali poprzedniego postu o nokii e51 postanowilem dodac cos o drugim telefonie, tym razem sluzbowym ktorego uzywam
kilka przydatnych trickow
*#92702689# - pozwala na sprawdzanie i edycje niektorych informacji o telefonie,
serial number (imei - nie do edycji)
data produkcji (nie do edycji)
data zakupu (edytowalna)
data naprawy (edytowalna)
life timer (nie do edycji)
- Jeśli kupisz telefon ładuj okol o10-14 godzin za pierwszym razem
- Jeśli to możliwe ładuj przy wyłączonym telefonie - pozwala to na krótsze ładowanie i powoduje że bateria jest skalibrowana optymalnie.
- Zacznij łądować kiedy bateria jest całkowicie wyładowana lub zostało jej niewiele energii.
- Najlepiej zakończyć ładowanie wtedy, kiedy bateria jest naładowana w 100%
Sprawdzamy wersje softu wklepując - *#0000#
IMEI - *#06#
Klikając w poniższy link znajdziecie również trochę ciekawostek ;)
http://buriedtricks.blogspot.com/2008/04/nokia-6500-classic-hidden-tips-and.html
kilka przydatnych trickow
*#92702689# - pozwala na sprawdzanie i edycje niektorych informacji o telefonie,
serial number (imei - nie do edycji)
data produkcji (nie do edycji)
data zakupu (edytowalna)
data naprawy (edytowalna)
life timer (nie do edycji)
- Jeśli kupisz telefon ładuj okol o10-14 godzin za pierwszym razem
- Jeśli to możliwe ładuj przy wyłączonym telefonie - pozwala to na krótsze ładowanie i powoduje że bateria jest skalibrowana optymalnie.
- Zacznij łądować kiedy bateria jest całkowicie wyładowana lub zostało jej niewiele energii.
- Najlepiej zakończyć ładowanie wtedy, kiedy bateria jest naładowana w 100%
Sprawdzamy wersje softu wklepując - *#0000#
IMEI - *#06#
Klikając w poniższy link znajdziecie również trochę ciekawostek ;)
http://buriedtricks.blogspot.com/2008/04/nokia-6500-classic-hidden-tips-and.html
środa, marca 04, 2009
Upgrade WAP54G V1 in progress
Dziś miałem połączyć nasz budynek z holownikiem za pomocą sieci bezprzewodowej postanowiłem zagłębić się w grzebanie w access pointach i routerach bezprzewodowych, przytachałem wap54g z domu, dorwałem wrt54gl i dalej do testów, okazało się że pierwsza wersja wap54g niestety nie posiada trybu AP client, przez co musiałem dokonać upgrade firmware Access Pointa , aktualizacja wyglądała tak:
1.08 - to bazowa wersja firmware w tym AP
update do wersji 1.09 - poszło jak po maśle, nieco badziewiaste to menu - wygląd - późne lata 90te
następnie zaryzykowałem update do wersji 3.08 dostępnej na stronie supportu linksysa
po tym co prawda menu było już normalne, ale działanie sprzętu niestety nie (nie odpowiadało na pingi, gubiło połączenie wifi, ogólnie bryndza). Postanowiłem dokonać downgrade do 1.09 a następnie przejść na wersje poprzednią, cudem udało się, szczerze powiem ze myślałem ze downgrade nie uda się, jednak chwała firmie Linksys za to że jednak się da. Chciałbym przejść na wersje 2.0x firmware, ale na razie nie udało się znaleźć tej wersji w sieci dla v1 apeka :/
Searching in progress
update
2.08 poszła... jest tryb ap client, zmiana wyswietlania diód - dioda diag swieci sie caly czas, a chyba nie powinna... fuck it! poki co działa... wap54gv2_fw_ver208.txt)
nazwa pliku sugerowalaby ze to dla wersji v2 tego apeka, jednak v2 byly startowo wyposazone w 2.08, z tego co mi wiadomo. ( ktos kto wie więcej proszę o poprawienie mnie)
1.08 - to bazowa wersja firmware w tym AP
update do wersji 1.09 - poszło jak po maśle, nieco badziewiaste to menu - wygląd - późne lata 90te
następnie zaryzykowałem update do wersji 3.08 dostępnej na stronie supportu linksysa
po tym co prawda menu było już normalne, ale działanie sprzętu niestety nie (nie odpowiadało na pingi, gubiło połączenie wifi, ogólnie bryndza). Postanowiłem dokonać downgrade do 1.09 a następnie przejść na wersje poprzednią, cudem udało się, szczerze powiem ze myślałem ze downgrade nie uda się, jednak chwała firmie Linksys za to że jednak się da. Chciałbym przejść na wersje 2.0x firmware, ale na razie nie udało się znaleźć tej wersji w sieci dla v1 apeka :/
Searching in progress
update
2.08 poszła... jest tryb ap client, zmiana wyswietlania diód - dioda diag swieci sie caly czas, a chyba nie powinna... fuck it! poki co działa... wap54gv2_fw_ver208.txt)
nazwa pliku sugerowalaby ze to dla wersji v2 tego apeka, jednak v2 byly startowo wyposazone w 2.08, z tego co mi wiadomo. ( ktos kto wie więcej proszę o poprawienie mnie)
wtorek, marca 03, 2009
Nokia e51 tips & tricks
Znalezione w necie - tajne kody do mojego telefonu (pewnie do innych modeli nokii również), moze się komus przyda:
*#06#IMEI number (International Mobile Equipment Identity).
*#0000# Wersja Firmware
*#92702689# pokazuje ile czasu przeprowadzono przez telefon (W A R 0 A N T Y), wychodzące i przychodzące
*#62209526# adres MAC interfejsu bezprzewodowego
*#2820# adres MAC interfejsu Bluetooth
*#7370#Format telefonu ( nie testowalem ;)
*#7780# Reset do ustawień fabrycznych (domyślny kod nokii potrzebny do resetu ustawień telefonu to: 12345 )
dodatkowo w jaki sposób sprawić aby bateria w naszych nokiach dzialala troszke dłużej:
- wyłączyć tryb podwójny sieci (umts /gsm ) - ustawić tylko GSM (menu>narzędzia>ustawienia>telefon>sieć>tryb sieci)
- wylaczyć skanowanie WLAN (menu>nadzędzia>ustawienia>połączenie>WLAN>pokaż dostępność ustaw na 'nigdy')
- wyłączyc animowane wygaszacze ekranu (menu>narzędzia>ustawienia>ogólne>personalizacja>tematy>oszczędzanie energii i wybieramy 'data i godzina' - chyba najrozsądniej)
- optymalizacja czasu podswietlania , zmniejszamy (menu>narzędzia>ustawienia>ogólne>personalizacja>wyświetlacz zmniejszamy czas podświetlenia i zwłoki wygaszacza
- wyłączamy bluetooth - menu>narzędzia>polaczenie>bluetooth ustawiay na wylaczony
- nie zostawiamy uruchomionych aplikacji czy kamery/aparatu
sam szukam jakiegos patcha ktory wylaczy mi nadajnik GSM kiedy batera osiagnie krytyczny poziom , czy zdarzylo się wam kiedys ze padnie wam bateria a telefon do osoby z ktora macie sie skontaktowac jest tylko i wylacznie w ksiazce adresowej telefonu z padnieta bateria ( ladowarki nie macie przy sobie )? ... mysle ze taka funkcjonalnosc by sie przydala ...
*#06#IMEI number (International Mobile Equipment Identity).
*#0000# Wersja Firmware
*#92702689# pokazuje ile czasu przeprowadzono przez telefon (W A R 0 A N T Y), wychodzące i przychodzące
*#62209526# adres MAC interfejsu bezprzewodowego
*#2820# adres MAC interfejsu Bluetooth
*#7370#Format telefonu ( nie testowalem ;)
*#7780# Reset do ustawień fabrycznych (domyślny kod nokii potrzebny do resetu ustawień telefonu to: 12345 )
dodatkowo w jaki sposób sprawić aby bateria w naszych nokiach dzialala troszke dłużej:
- wyłączyć tryb podwójny sieci (umts /gsm ) - ustawić tylko GSM (menu>narzędzia>ustawienia>telefon>sieć>tryb sieci)
- wylaczyć skanowanie WLAN (menu>nadzędzia>ustawienia>połączenie>WLAN>pokaż dostępność ustaw na 'nigdy')
- wyłączyc animowane wygaszacze ekranu (menu>narzędzia>ustawienia>ogólne>personalizacja>tematy>oszczędzanie energii i wybieramy 'data i godzina' - chyba najrozsądniej)
- optymalizacja czasu podswietlania , zmniejszamy (menu>narzędzia>ustawienia>ogólne>personalizacja>wyświetlacz zmniejszamy czas podświetlenia i zwłoki wygaszacza
- wyłączamy bluetooth - menu>narzędzia>polaczenie>bluetooth ustawiay na wylaczony
- nie zostawiamy uruchomionych aplikacji czy kamery/aparatu
sam szukam jakiegos patcha ktory wylaczy mi nadajnik GSM kiedy batera osiagnie krytyczny poziom , czy zdarzylo się wam kiedys ze padnie wam bateria a telefon do osoby z ktora macie sie skontaktowac jest tylko i wylacznie w ksiazce adresowej telefonu z padnieta bateria ( ladowarki nie macie przy sobie )? ... mysle ze taka funkcjonalnosc by sie przydala ...
piątek, lutego 13, 2009
dodawanie urzadzeń w solarisie
Po krótce, jako, że miałem ostatnio problem z napędem tasiemek Exabyte scsi
przyciskamy klawisze stop + a ( tylko na platformie sparc ) i wpisujemy probe-scsi-all - system zakrzyczy ze ma podlacozny kontroler i urzadzenia .. teraz jestesmy w domu, wpisujemy boot -r ( z tego samego poziomu - czyli z BootPROM ) , hjesli chodzi o konfiguracje dla x86 to w konsoli spod roota wpisujemy reboot -- -r
Generalnie po restarcie powinniśmy dojrzeć urzadzenie /dev/rmt/0 lub podobne ( np /dev/nrst/1 )
Będę dziś wstawiał sftpa do użytku zewnętrznego ... ciekawe jak się będzie spisywał.
przyciskamy klawisze stop + a ( tylko na platformie sparc ) i wpisujemy probe-scsi-all - system zakrzyczy ze ma podlacozny kontroler i urzadzenia .. teraz jestesmy w domu, wpisujemy boot -r ( z tego samego poziomu - czyli z BootPROM ) , hjesli chodzi o konfiguracje dla x86 to w konsoli spod roota wpisujemy reboot -- -r
Generalnie po restarcie powinniśmy dojrzeć urzadzenie /dev/rmt/0 lub podobne ( np /dev/nrst/1 )
Będę dziś wstawiał sftpa do użytku zewnętrznego ... ciekawe jak się będzie spisywał.
środa, lutego 11, 2009
ssh, sftp, chroot i takie tam ...
Ostatnio konfigurowalem bezpieczny serwer ftp ( dokładniej - sftp ) oparty na openssh 5.1. Po wygenerowaniu klucza i próbie połączenia pojawił się kłopot. Nie można było podłączyć się, szybki ruch głową zwiększenie stopnia logowania demona ssh (LogLevel VERBOSE w sshd_config ) i juz widze jaki mamy problem - wpis w logach troche podpowiedział, aczkolwiek niewiele
Feb 11 13:03:44 sshd[18433]: Connection from 10.10.10.117 port 1663
Feb 11 13:03:44 sshd[18433]: Failed none for 2xbartek from 10.10.10.117 port 1663 ssh2
Feb 11 13:03:44 sshd[18433]: Found matching RSA key: 45:98:19:ab:c0:ab:d7:42:0a:a6:ae:e3:75:ef:b5:9f
Feb 11 13:03:45 sshd[18433]: Found matching RSA key: 45:98:19:ab:c0:ab:d7:42:0a:a6:ae:e3:75:ef:b5:9f
Feb 11 13:03:45 sshd[18433]: Accepted publickey for 2xbartek from 10.10.10.117 port 1663 ssh2
Feb 11 13:03:45 sshd[18435]: fatal: bad ownership or modes for chroot directory "/home/2xbartek"
Feb 11 13:03:45 sshd[18433]: User child is on pid 18435
przedostatnia linijka --
co zrobic?, Wywalić się z grupy uzytkowników sftpa ( grupa mających dotstęp tylko do SFTP , nie do shella)
Demon ssh sprawdza w sshd_config klauzule “ChrootDirectory” oraz czy katalogi sa:
* z uprawnieniami roota ( ownage )
* nie mozna ich czytac przez grupe i innych ( other)
Jeśli nie są, zabrania dostępu.
Feb 11 13:03:44 sshd[18433]: Connection from 10.10.10.117 port 1663
Feb 11 13:03:44 sshd[18433]: Failed none for 2xbartek from 10.10.10.117 port 1663 ssh2
Feb 11 13:03:44 sshd[18433]: Found matching RSA key: 45:98:19:ab:c0:ab:d7:42:0a:a6:ae:e3:75:ef:b5:9f
Feb 11 13:03:45 sshd[18433]: Found matching RSA key: 45:98:19:ab:c0:ab:d7:42:0a:a6:ae:e3:75:ef:b5:9f
Feb 11 13:03:45 sshd[18433]: Accepted publickey for 2xbartek from 10.10.10.117 port 1663 ssh2
Feb 11 13:03:45 sshd[18435]: fatal: bad ownership or modes for chroot directory "/home/2xbartek"
Feb 11 13:03:45 sshd[18433]: User child is on pid 18435
przedostatnia linijka --
co zrobic?, Wywalić się z grupy uzytkowników sftpa ( grupa mających dotstęp tylko do SFTP , nie do shella)
Demon ssh sprawdza w sshd_config klauzule “ChrootDirectory” oraz czy katalogi sa:
* z uprawnieniami roota ( ownage )
* nie mozna ich czytac przez grupe i innych ( other)
Jeśli nie są, zabrania dostępu.
czwartek, stycznia 29, 2009
na wesoło
Wesołe jest życie tech supportu oraz adminów!
Z historii z życia wziętych mielimy ostatnio przypadek gościa który zadzwonił z wrzaskiem, że nie wygasło mu hasło, na pytanie dlaczego nie zmienił hasła kiedy pojawiał się komunikat ( przez dwa tygodnie ) odparł: "myślałem, że to nie działa"
Drugi przypadek, tym razem kobieta, stwierdziła, że coś jej piszczy w drukarce, po uzyskaniu odpowiedzi, że serwis musi sprawdzić drukarkę odpowiedziała: "a w poprzedniej pracy wkładałam naoliwioną kartkę i puszczałam wydruk" jak mało szarych komórek trzeba mieć aby wymyślić coś takiego? Ręce opadają... ale jest wesoło.
Z historii z życia wziętych mielimy ostatnio przypadek gościa który zadzwonił z wrzaskiem, że nie wygasło mu hasło, na pytanie dlaczego nie zmienił hasła kiedy pojawiał się komunikat ( przez dwa tygodnie ) odparł: "myślałem, że to nie działa"
Drugi przypadek, tym razem kobieta, stwierdziła, że coś jej piszczy w drukarce, po uzyskaniu odpowiedzi, że serwis musi sprawdzić drukarkę odpowiedziała: "a w poprzedniej pracy wkładałam naoliwioną kartkę i puszczałam wydruk" jak mało szarych komórek trzeba mieć aby wymyślić coś takiego? Ręce opadają... ale jest wesoło.
wtorek, stycznia 27, 2009
Fedora 7 aktualizacja
Drugi dziś wpis, jako że męczyłem cała noc upgradem do fedory 8 mojego, a raczej mojej żony T22.
Aktualizacja yumem, bywała kontrowersyjna, przynajmniej we wczesniejszych wersjach. Ja tym sposobem aktualizuje sobie fedore od wersji z numerkiem 6. Nie było poważniejszych kłopotów. Nadszedł czas na nowsze jądro, nowsze sterowniki nowsze buty, nowsze spodnie itp.
Wczorajszy dzień należał do dość aktywnych, po pracy rozebrałem tylnie światło w punciaku bo mam jakies zwarcie i cały czas świeci się wsteczny, jako że nie udalo się naprawić wykręciłem żarówe i udam się w najbliższym czasie do znajomej auto-naprawy, nieco opierdolić cwaniaków którzy zapewne grzebali mi przy skrzyni i zrobili zwarcie.
Następnie przylutowałem styki w rozjebanym donglu USB Wifi (Dlink DWL G122) i zacząłem sprawdzać jego możliwości pod fedorą 7, niestety okazało się że brakuje nagłówków i innych dupereli, więc nieco już zeźlony zapuściłem na noc upgrade.
Wykonałem go w następujący sposób:
yum update && yum clean all
Troche to potrwa, co wyskoczy to zatwierdzamy klawiszem Y
następnie wykonujemy polecenie
rpm -Uvh ftp://download.fedora.redhat.com/pub/fedora/linux/releases/8/Fedora/i386/os/Packages/fedora-release-8-3.noarch.rpm ftp://download.fedora.redhat.com/pub/fedora/linux/releases/8/Fedora/i386/os/Packages/fedora-release-notes-8.0.0-3.noarch.rpm
czyli dodajemy repozytoria i zmieniamy domyslne pakiety na te od wersji 8
a następnie
yum upgrade
no i po krzyku, nie było u mnie żadnych problemów oprócz tego ze pakiet z gry battle of wesnoth nie chciał się ściągnąć do końca i yum oświadczył że nie ma poprawnych repos dla tego pakietu, więc go wyjebałem poleceniem
yum remove wesnoth :(
Jak tylko skończy się update zainstaluje go ponownie ! :)
update:
aktualizacja w toku, coś czuję, że będzie trauma na całe życie, od godziny mam Running Transaction i slysze jak mi yum orze po dysku, swap zajebany, 900MB do przeinstalowania , w pizdu... a miałem dziś spróbować przejść na fedore 9, niestety na conajmniej miecha mi przeszło, jutro sie kopsne nabrowara bo już widze za dużo pingwinów...
a oto pingwin do parzenia herbaty! chce to na urodziny!
Aktualizacja yumem, bywała kontrowersyjna, przynajmniej we wczesniejszych wersjach. Ja tym sposobem aktualizuje sobie fedore od wersji z numerkiem 6. Nie było poważniejszych kłopotów. Nadszedł czas na nowsze jądro, nowsze sterowniki nowsze buty, nowsze spodnie itp.
Wczorajszy dzień należał do dość aktywnych, po pracy rozebrałem tylnie światło w punciaku bo mam jakies zwarcie i cały czas świeci się wsteczny, jako że nie udalo się naprawić wykręciłem żarówe i udam się w najbliższym czasie do znajomej auto-naprawy, nieco opierdolić cwaniaków którzy zapewne grzebali mi przy skrzyni i zrobili zwarcie.
Następnie przylutowałem styki w rozjebanym donglu USB Wifi (Dlink DWL G122) i zacząłem sprawdzać jego możliwości pod fedorą 7, niestety okazało się że brakuje nagłówków i innych dupereli, więc nieco już zeźlony zapuściłem na noc upgrade.
Wykonałem go w następujący sposób:
yum update && yum clean all
Troche to potrwa, co wyskoczy to zatwierdzamy klawiszem Y
następnie wykonujemy polecenie
rpm -Uvh ftp://download.fedora.redhat.com/pub/fedora/linux/releases/8/Fedora/i386/os/Packages/fedora-release-8-3.noarch.rpm ftp://download.fedora.redhat.com/pub/fedora/linux/releases/8/Fedora/i386/os/Packages/fedora-release-notes-8.0.0-3.noarch.rpm
czyli dodajemy repozytoria i zmieniamy domyslne pakiety na te od wersji 8
a następnie
yum upgrade
no i po krzyku, nie było u mnie żadnych problemów oprócz tego ze pakiet z gry battle of wesnoth nie chciał się ściągnąć do końca i yum oświadczył że nie ma poprawnych repos dla tego pakietu, więc go wyjebałem poleceniem
yum remove wesnoth :(
Jak tylko skończy się update zainstaluje go ponownie ! :)
update:
aktualizacja w toku, coś czuję, że będzie trauma na całe życie, od godziny mam Running Transaction i slysze jak mi yum orze po dysku, swap zajebany, 900MB do przeinstalowania , w pizdu... a miałem dziś spróbować przejść na fedore 9, niestety na conajmniej miecha mi przeszło, jutro sie kopsne nabrowara bo już widze za dużo pingwinów...
a oto pingwin do parzenia herbaty! chce to na urodziny!
Oszukiwanie Windowsa
czasem trzeba nieco nagiąć rzeczywistość...
Najstarsza wersja VirtualBoxa po przejęciu innoTek przez firmę Sun dostępna zresztą na stronie to wersja VirtualBox-1.6.6, postanowiłem zabawić się nieco w admina wirtualnych maszyn i spróbować uruchomić go spod Windows 2000 ( firma w soft nie inwestuje;) . Oczywiście nie udało się, postanowiłem sięgnąć po program Orca. Program o dziwo dostępny na stronach Microsoft służy do edycji plików msi (*.msi to pliki systemu Windows Installer). Uruchamiamy program, otwieramy plik msi i szukamy tabeli LaunchCondition w niej zanjdują sie warunki do spełnienia podczas uruchamiania programu. Usuwamy odpowiednie wpisy (w moim przypadku to NOT VersionNT500 ) i próbujemy uruchomić program. Ocyzwiście działa, nie wiem tylko jak z siecią bo tutaj są drobne rozjazdy jeśli chodzi o win xp i win 2000 ale funkcja natowania w VirtualBox działa, a to powinno mi na razie wystarczyć, trzeba liczyć, że może uda się wysępić przynajmniej Windę XP. ;)
Najstarsza wersja VirtualBoxa po przejęciu innoTek przez firmę Sun dostępna zresztą na stronie to wersja VirtualBox-1.6.6, postanowiłem zabawić się nieco w admina wirtualnych maszyn i spróbować uruchomić go spod Windows 2000 ( firma w soft nie inwestuje;) . Oczywiście nie udało się, postanowiłem sięgnąć po program Orca. Program o dziwo dostępny na stronach Microsoft służy do edycji plików msi (*.msi to pliki systemu Windows Installer). Uruchamiamy program, otwieramy plik msi i szukamy tabeli LaunchCondition w niej zanjdują sie warunki do spełnienia podczas uruchamiania programu. Usuwamy odpowiednie wpisy (w moim przypadku to NOT VersionNT500 ) i próbujemy uruchomić program. Ocyzwiście działa, nie wiem tylko jak z siecią bo tutaj są drobne rozjazdy jeśli chodzi o win xp i win 2000 ale funkcja natowania w VirtualBox działa, a to powinno mi na razie wystarczyć, trzeba liczyć, że może uda się wysępić przynajmniej Windę XP. ;)
poniedziałek, stycznia 26, 2009
Bug w Solarisie 8 (pam.conf)
Solaris 8
mały bug, przy nieuważnej edycji pam.conf pojawia się problem w logach
workaround: edycja plik i usuniecie spacji
mały bug, przy nieuważnej edycji pam.conf pojawia się problem w logach
[ID 299514 user.crit] illegal pam.conf entry: : missing SERVICE NAME:Bug ID 6343064 (opensolarisowe)
powodem jest zostawienie spacji w pliku pam.conf, strasznie upierdliwa sprawa ...
jest zgłoszenie - jest obejście, brak porządnego rozwiązania
workaround: edycja plik i usuniecie spacji
cat -vte /etc/pam.conf | head
niedziela, stycznia 25, 2009
Kompilacja aircracka na SLED 10 - na komputerze hp mininote 2133
po pierwsze trzeba mieć aircracka w wersji 1.0RC2 tak aby airdump uruchamial się na karcie broadcom 4312
1.0RC2 wymaga do kompilacji programu make w wersji 3.81 - SLED jak na złość posiada wersje 3.80. druga sprawa trzeba również skompilować jądro do wersji >=2.6.26 - dystrybucyjne niestety jest dość stare (2.6.16) , przy kompilacji kernela należy pamiętać o skompilowaniu sterowników b43 tak aby nasz broadcom obsługiwał tryb monitor ...tyle w skrócie, właściwie telegraficznym no i częściowo teoretyzuje ponieważ jestem przed kompilacją 1.0RC2 ... niebawem update :)
update, szybciej niż myślałem kiedy podczas kompilacji pojawią się podobne wpisy:
crypto.h:12:26: error: openssl/hmac.h: no such file or directory
należy doinstalować pakiet openssl-devel - aircrack, zresztą słusznie potrzebuje tego pakietu do kompilacji ;)
...
po pierwsze trzeba mieć aircracka w wersji 1.0RC2 tak aby airdump uruchamial się na karcie broadcom 4312
1.0RC2 wymaga do kompilacji programu make w wersji 3.81 - SLED jak na złość posiada wersje 3.80. druga sprawa trzeba również skompilować jądro do wersji >=2.6.26 - dystrybucyjne niestety jest dość stare (2.6.16) , przy kompilacji kernela należy pamiętać o skompilowaniu sterowników b43 tak aby nasz broadcom obsługiwał tryb monitor ...tyle w skrócie, właściwie telegraficznym no i częściowo teoretyzuje ponieważ jestem przed kompilacją 1.0RC2 ... niebawem update :)
update, szybciej niż myślałem kiedy podczas kompilacji pojawią się podobne wpisy:
crypto.h:12:26: error: openssl/hmac.h: no such file or directory
należy doinstalować pakiet openssl-devel - aircrack, zresztą słusznie potrzebuje tego pakietu do kompilacji ;)
...
wtorek, stycznia 20, 2009
Solaris 8 ssh
Instalacja serwera SSH na solarisie 8
Pobieramy
ftp://ftp.sunfreeware.com/pub/freeware/sparc/8/openssh-4.7p1-sol8-sparc-local.gz
ftp://ftp.sunfreeware.com/pub/freeware/sparc/8/openssl-0.9.8f-sol8-sparc-local.gz
ftp://ftp.sunfreeware.com/pub/freeware/sparc/8/zlib-1.2.3-sol8-sparc-local.gz
ftp://ftp.sunfreeware.com/pub/freeware/sparc/8/libgcc-3.4.6-sol8-sparc-local.gz
umieszczamy w PATH /usr/local/bin jeśli jeszcze nie ma oraz /usr/local/lib jako LD_LIBRARY_PATH
gunzip, pkgadd i powinno działać, niestety jeszcze nie testowałem :) wiadomo, teoria jak teoria, czasem mija się z praktyką ;P
update
dochodzi do tego jeszcze patch kreujący urządzenie do generowania pseudolosowych liczb
nazwa patcha - 112438-03
Pobieramy
ftp://ftp.sunfreeware.com/
ftp://ftp.sunfreeware.com/
ftp://ftp.sunfreeware.com/
ftp://ftp.sunfreeware.com/
umieszczamy w PATH /usr/local/bin jeśli jeszcze nie ma oraz /usr/local/lib jako LD_LIBRARY_PATH
gunzip, pkgadd i powinno działać, niestety jeszcze nie testowałem :) wiadomo, teoria jak teoria, czasem mija się z praktyką ;P
update
dochodzi do tego jeszcze patch kreujący urządzenie do generowania pseudolosowych liczb
nazwa patcha - 112438-03
wtorek, grudnia 23, 2008

Chciałbym polecić super narzędzie do mostkowania połączeń w Win 2000. Tak wiem, system juz wiekowy, niemniej gdzieniegdzie chodzi ( np u mnie ). Mostkowanie połączeń to nie jest coś co zwykły user wykonuje codziennie, to raczej narzędzie dla admina. Na codzień korzystam z VirtualBoxa firmy innotek (obecnie innotek jest wykupiony przez firmę Sun). Mając do dyspozycji Win2000 jako hosta i inny system jako goscia ( np Fedorę ) dojdziemy do wniosku że system hostujący ( Win 2000 ) niekoniecznie bedzie chcial zestawić połączenie mostkowe ( natywnie wspierane od Win XP wzwyż ). Jeśli stwierdzimy, że nie stać nas na upgrade systemu ( w dobie kryzysu to dość możliwe;) Pobieramy ze strony NTKERNEL narzędzie Ethernet Bridce Configuration Tool i za pomocą niego tworzymy mostek. Jak na załączonym obrazku. Wesołych Świąt Bożego Narodzenia.
czwartek, grudnia 18, 2008
Witajcie w naszej bajce. Ostatnio rozgryzam drobny problemik w sieci. Uściślając squid. Przy pracy wiekszej ilości komputerów które korzystają ze squida w logach (cache.log) zaczął pojawiać się komunikat:
Rozwiązaniem które poprawia działanie squida w tej sytuacji jest dokonanie w niektórych miejscach wpisów odnoszących się do wielkości deskryptorów. Mianowicie
Oznacza to, że zbyt mało mamy filedescriptorów. A co to takiego? To po prostu numer reprezentujący otware gniazdo lub plik. Za każdym razem kiedy proces otwiera któres z nich, dodaje nowy deskryptor. Kiedy pliki lub sockety zostają zamknięte deskryptory mogą zostć użyte ponownie . Są dwa rodzaje limitów - per proces oraz per system, nam chodzi o ten pierwszy rodzaj limitów.WARNING! Your cache is running out of filedescriptors
Rozwiązaniem które poprawia działanie squida w tej sytuacji jest dokonanie w niektórych miejscach wpisów odnoszących się do wielkości deskryptorów. Mianowicie
Fedora:Tym sposobem dwukrotnie powiększylismy liczbę deskryptorów dla stacji około 200 -300 powinno wystarczyc. Poza tym dzis byla mala awaria, ale to juz historia na inny dzien ;)Zatrzymujemy SquidaDone.
/etc/init.d/squid stop
Edytujemy plik squid.conf
vi /etc/squid/squid.conf
dopisujemy
max_filedesc 2048
Następnie edytujemy
vi /etc/init.d/squid
Dopisujemy od razu po komentarzach wpis:
ulimit -HSn 4096
Zapisujemy i starrujemy Squida
/etc/init.d/squid start
W Debianie / Ubuntu
Dopisujemy w /etc/defaults/squid następującą linię
SQUID_MAXFD=4096
i restartujemy squida
/etc/init.d/squid restart
czwartek, grudnia 04, 2008
niedziela, listopada 23, 2008
no i sie dorobilem... cala ekipa smarka,prycha, kaszle, mnie drapie w gardle, drapie tak ze czuje jakby ktos mnie cial skalpelem, wszystko przez 1,5 godzinne stanie przed wjesciem do london dungeon, pseudo atrakcji majacej na celu opowiedzenie kilku strasznych historii londynskich ... zasadniczo rewelacji nie ma, i jedyne co po tym zostalo to szlam w gardle...
poniedziałek, listopada 17, 2008
środa, listopada 12, 2008
wtorek, listopada 11, 2008
podczas testow aparatu przed wylotem, wyszla na jaw usterka obiektywu- mianowicie przy wyborze ogniskowej obiektyw lubi sie zaciąć, póki co odblokowuje się jednak jest to kosmicznie irytujące i jest z tym coraz większy problem. Będę musiał oddac do sprawdzenia i naprawy... i znow uszczuplić budżet, juz znam jedna z przyczyn dlaczego obiektywy staloogniskowe sa lepsze niz te drugie ;)
fuck...
fuck...
wyjazd do zjednoczonego królestwa
jutro - 12.11.2008 czyli miesiąc po poprawinach uderzamy z małżonką na odpoczynek na wyspach brytyjskich, dokładniej w miejscowości Londyn nad Tamizą, zwiedzanie połączone z rodzimym polskim imprezowaniem.
Póki co zaczynamy pakowanie - 11 dni , biorę 5 par gaci( tak trzeba będzie prać ), 6 t-shirtow, 5 par skarpet, 2 flaszki 0,5 nemiroffa, 4 wagony marlboro lajt, wczoraj dokupilem 200 funtow za 4.56pln/szt (szcześliwie dla nas funt w tendencji spadkowej ) zabieram też aparat do wykonywania karkołomnych zdjęć, no i duzo dobrego humoru, mam nadzieje ze starczy na cala tę imprezę, jeszcze jakies kosmetyki by wypadalo i szczoteczke do zębów...
to tyle na gorąco...
z innych ciekawostek, miałem przyjemność jazdy Seatem Leonem i przyznam że nie wiem czy warte swoich pieniędzy,ale fajnie smiga te niecałe 90 koni...
jutro - 12.11.2008 czyli miesiąc po poprawinach uderzamy z małżonką na odpoczynek na wyspach brytyjskich, dokładniej w miejscowości Londyn nad Tamizą, zwiedzanie połączone z rodzimym polskim imprezowaniem.
Póki co zaczynamy pakowanie - 11 dni , biorę 5 par gaci( tak trzeba będzie prać ), 6 t-shirtow, 5 par skarpet, 2 flaszki 0,5 nemiroffa, 4 wagony marlboro lajt, wczoraj dokupilem 200 funtow za 4.56pln/szt (szcześliwie dla nas funt w tendencji spadkowej ) zabieram też aparat do wykonywania karkołomnych zdjęć, no i duzo dobrego humoru, mam nadzieje ze starczy na cala tę imprezę, jeszcze jakies kosmetyki by wypadalo i szczoteczke do zębów...
to tyle na gorąco...
z innych ciekawostek, miałem przyjemność jazdy Seatem Leonem i przyznam że nie wiem czy warte swoich pieniędzy,ale fajnie smiga te niecałe 90 koni...
Subskrybuj:
Posty (Atom)





