wtorek, listopada 11, 2008

podczas testow aparatu przed wylotem, wyszla na jaw usterka obiektywu- mianowicie przy wyborze ogniskowej obiektyw lubi sie zaciąć, póki co odblokowuje się jednak jest to kosmicznie irytujące i jest z tym coraz większy problem. Będę musiał oddac do sprawdzenia i naprawy... i znow uszczuplić budżet, juz znam jedna z przyczyn dlaczego obiektywy staloogniskowe sa lepsze niz te drugie ;)

fuck...

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

moze wpadl ci tam do srodka groszek ? :P

uha pisze...

jakis mikro groch/grosz ... w pizdu tr oche mnie w aeroplanie wytrzęslo